Kryzys wywołany epidemią koronawirusa mocno wpłynął na polski rynek pracy. Możemy jednak mówić o jednym pozytywnym skutku dla cudzoziemców pracujących w Polsce – epidemia przypomniała o potrzebach wprowadzenia ułatwień w kwestiach legalnego pobytu oraz pracy pracowników ze Wschodu. Przepisy Tarczy Antykryzysowej dotyczące automatycznego przedłużania legalnego pobytu oraz pracy, przy zachowaniu kilku warunków, pozwoliły w dużej mierze ograniczyć wyjazdy Ukraińców.

 

Szacuje się, że od początku epidemii z Polski wyjechało ponad 200 tysięcy pracowników z Ukrainy. W większości przypadków były to osoby, które posiadały krótkoterminowe pozwolenie na pobyt w Polsce. Prawie 2/3 tych pracowników zapowiada, że ma zamiar wrócić. Powroty na razie są utrudnione przez zamknięte granicę oraz obowiązkowy 14-dniowy okres kwarantanny, ale przewidujemy, że szybko się to zmieni.

 

Wielu cudzoziemców jest obecnie zainteresowanych m.in. pracami sezonowymi. Od 4 maja urzędy konsularne na Ukrainie wznowiły wydawanie wiz w celu wykonywania pracy w rolnictwie, ogrodnictwie oraz w transporcie międzynarodowym. Polskie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi już wydało wytyczne dotyczące zatrudniania pracowników sezonowych, które dają osobom z Ukrainy możliwość pracy w gospodarstwach oraz równoczesnego poddawania się kwarantannie. Powrót do normalności jest więc bliski.

 

W związku z epidemią koronawirusa możemy oczywiście zauważyć tymczasowy spadek w liczbie zatrudnianych pracowników z Ukrainy. Jest on związany z wyższymi kosztami – pracodawca zazwyczaj musi teraz pokryć wyższe koszty podróży oraz zorganizować miejsce dla odbycia kwarantanny. To jednak już niedługo wróci do normy. Cudzoziemcy są i nadal będą potrzebni w branży rolno-spożywczej, logistyczno-magazynowej oraz w branży budowlanej.

 

Należy zauważyć, że z uwagi na rosnące bezrobocie, na te stanowiska, na które wcześniej firmy szukały kandydatów z Ukrainy teraz zaczęli zgłaszać się Polacy. W naszej ocenie to zainteresowanie jest raczej tymczasowe. Po otwarciu granic duża cześć Polaków wróci do pracy na zachód, a ich miejsce zajmą Ukraińcy. Zapotrzebowanie na pracowników z Ukrainy będzie mniejsze jak na przykład rok temu, ale cały czas będą oni potrzebni, aby wspierać powrót polskiej gospodarki do normalności.

Volodymyr Dziubiak, Krajowy Koordynator ds. Zatrudnienia Cudzoziemców w Gi Group

Chcesz zatrudnić pracowników z Ukrainy? Wypełnij poniższy formularz!
Chętnie odpowiemy na wszystkie Twoje pytania!

Przeczytaj naszą politykę prywatności

Zgadzam się na warunki określone w polityce prywatności.